Kontynuuje dobra robote w kwestii czyszczenia zamrazalnikow, lodowek i szafek przed przeprowadzka. Haslo przewodnie: ''Nic nie moze sie zmarnowac, wszystko trzeba ugotowac!''
Na mrozone banany wpadlam przypadkiem: http://kornikwkuchni.blogspot.com/2010/01/banany-w-czekoladzie.html
A kornik wpadl na nie tutaj i ten przepis ja podaje:
www.acupcakeortwo.com
W nawiasach podaje ilosci skladnikow, ktorych uzylam :)
Frozen Chocolate and Banana Bites

-350g bar of milk chocolate (I used Cadbury) - 350g mlecznej czekolady (mialam w domu tylko 95g ciemnej, do ktorej dodalam 4 lyzeczki mleka);
-3 to 4 bananas - 3-4 banany (mialam 1 biedactwo na granicy przejrzalosci);
-sprinkles or nuts to decorate - posypka lub orzechy do dekoracji (mialam garsc platkow migdalowych, ktore uprazylam na suchej patelni);
Method
Wykonanie
1. Slice the bananas into bite size pieces and freeze for an hour - Pokroj banany na plasterki i zamrazaj przez godzine;
2. Melt the chocolate over a bain marie - Rozpusc czekolade w kapieli wodnej;
3. With a BBQ stick dip the bananas into the chocolate and onto some grease proof paper, add sprinkles or nuts - Uzywajac patyczka zamaczaj banany w czekoladzie i wykladaj na tacke wylozona papierem do pieczenia;
4. Once the chocolate is set, put them back into the freezer for 10 minutes before serving - Kiedy czekolada stwardnieje wloz banany z powrotem do zamrazarki na 10 min przed podaniem.
Brak komentarzy
czwartek, 17 maja 2012
| « maj » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | |
| 07 | 08 | 09 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||
Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:
Duzo slodkosci, bo to w domu lubimy. Do tego makarony, nalesniki, zupy i sosy... I komentarze do ksiazek oczywiscie! Nie tylko kucharskich. Oto, co zawiera moj bloog. :)

Jestem mama dla cudnych dzieciaczkow. Razem gotujemy, sprzatamy i rozrabiamy. A dodatkowo fotografujemy to, co ugotujemy i zamieszczamy na bloogu :)