Wyszlo pyszne, wilgotne ciasto z delikatnym posmakiem kokosowym. Jedna notka na przyszlosc: nie zaszkodziloby dodac lyzki, lub dwoch wiorkow kokosowych do ciasta. Przepis pochodzi z bloga www.o-pysznym-jedzeniu.bloog.pl
Jogurtowe ciasto kokosowe ze sliwkami
CIASTO:
340g maki;
2 lyzeczki proszku do pieczenia;
100g cukru;
2 jajka - dalam 3 male, roztrzepane widelcem w miseczce;
1/2 szklanki oleju;
300g jogurtu kokosowego;
400g opakowanie sliwek;
1/2 opakowania cukru waniliowego - nie dalam;
KRUSZONKA:
50g stopionego masla;
10 lyzek maki;
5 lyzek cukru;
1/2 opakowania cukru waniliowego - nie dalam, ale wrzucilam 2 lyzki wiorkow kokosowych;
Wszystkie skladniki delikatnie wymieszac tak, by powstala kruszonka.
LUKIER:
cukier puder + sok z cytryny + woda - wymieszac, zgodnie z wlasnymi upodobaniami (jedni lubia 'kamien', inni bardziej lejacy lukier).
Make przesiac z proszkiem do pieczenia do miski. Dodac pozostale skladniki na ciasto (oprocz owocow). Wymieszac ciasto tylko do wstepnego polaczenia skladnikow - nie moze byc zbyt gladkie, zasada jak przy muffinkach. Przelozyc do foremki (moja ma 25/25cm i byla w sam raz), wysmarowanej margaryna i wysypanej bulka tarta, albo jak ja: wylozonej papierem do pieczenia. Na wierzchu ulozyc owoce, posypac kruszonka i piec okolo 50min w 180stC.
Wpis dorzucam do akcji 'Sliwki' na Durszlaku: http://durszlak.pl/akcje/sliwki
A poza tym BARDZO WAZNA SPRAWA - Samira ma obciupane wloski... :(
Wybor byl maly: chodzila juz jak wegierski pies Puli z grzywa wlosow zaslaniajaca swiat, a kazda spinke natychmiast sciagala i niszczyla, lub... zjadala. Przypadkowo Khodor tez byl u fryzjera akurat wczoraj, wiec maja zdjecie razem - lekko podcieci! :)
Przed - mala widocznosc.
I po. Oboje lekko podcieci.
:):):):))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
Tfu! Tfu! Tfu! Trzy razy na odczynienie! :)
Dzieki Jolu! Ja bym chetnie Twoje obejrzala:)!
autor katarzyna-koczwara
oj przez ten kokosowy dodatek musiało być pyszne:) Lejdi masz prześliczne dzieciątka...a te kręcone włosy... poezja:) pozdrawiam ciepło
autor Jolanta Szyndlarewicz
czwartek, 17 maja 2012
| « maj » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | |
| 07 | 08 | 09 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||
Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:
Duzo slodkosci, bo to w domu lubimy. Do tego makarony, nalesniki, zupy i sosy... I komentarze do ksiazek oczywiscie! Nie tylko kucharskich. Oto, co zawiera moj bloog. :)

Jestem mama dla cudnych dzieciaczkow. Razem gotujemy, sprzatamy i rozrabiamy. A dodatkowo fotografujemy to, co ugotujemy i zamieszczamy na bloogu :)